10 zasad prawidłowego odżywiania

W dzisiejszym świecie jesteśmy bezustannie zachęcani bądź do objadania się w barach szybkiej obsługi, bądź też do ciągłego liczenia kalorii i dbania o linię. Niezależnie od tego czy właśnie się odchudzamy, czy nie przywiązujemy uwagi do tego jemy, zawsze warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach zdrowego żywienia.

Po pierwsze nie należy się przejadać. Lepiej zjeść kilka mniejszych posiłków dziennie niż dwa wielkie. Dzięki temu zawsze będziemy nasyceni, ograniczymy ataki głodu i niepotrzebne podjadanie. Nie przeciążymy także naszego systemu trawiennego.

Pewnie wszyscy pamiętamy jak od małego babcia i mama wpajały nam potrzebę jedzenia świeżych warzyw. Z powodu braku czasu w dorosłym życiu, zwykle zadowalamy się produktami przetworzonymi. Warto jednak ograniczyć ich spożycie, a spróbować co dzień zjadać co najmniej 2 świeże warzywa. Nie zapominajmy o jarzynach gotowanych, one także zachowują część swoich wartości odżywczych i są lekkostrawne.

Nie jemy podczas oglądania telewizji. Jesteśmy wtedy skupieni na danym filmie, emisji, a nie na tym co wkładamy do ust. Zazwyczaj kończy się tak, ze sami nie wiemy kiedy zniknęła paczka chipsów, albo pół czekolady…

Jeśli dbamy o swój organizm, nie będziemy objadać się przed snem. Metabolizm w nocy pracuje o wiele wolniej, przez co łatwo można przytyć. Nie jest powiedziane, że nie należy już nic jeść po godz. 18, wszystko zależy od naszego rozkładu dnia. Niemniej jednak, kolacja powinna być lekka, zjedzona najpóźniej 2 godziny przed spaniem.

Jeżeli mamy w zwyczaju używać tłuszczy zwierzęcych, zamieńmy je na roślinne. Te drugie nie zawierają cholesterolu. Warto spożywać surową oliwę z oliwek, dodawać ją do sałatek, czy nawet na chleb, zamiast masła. Ale nie przywiązujmy się do jednego rodzaju oleju, w sklepach znajdziemy ich duży wybór, na przykład z pestek winogron, dyni, orzechów arachidowych.

Kolejna zasada wiąże się z naszymi małymi, słodkimi przyjemnościami. Nie zapominajmy, że nie bez powodu cukier nazywany jest białą śmiercią. Dodawany obecnie do wszystkiego, sprawia, że wiele osób jest od niego uzależnionych. Choć może wydawać się to trudne, warto ograniczyć jego spożycie. Na przykład nie słodzić herbaty i kawy, albo przynajmniej zamiast dwóch łyżeczek, dodawać jedną. Kiedy mamy ochotę na batonik czy cukierki, spróbujmy zastąpić je świeżymi owocami albo niewielką ilością gorzkiej czekolady.

Chcąc poprawić trawienie wcale nie trzeba stosować wyszukanych metod. Wystarczy zwiększyć spożywanie niektórych przypraw przyśpieszających metabolizm, a są to na przykład.: pieprz, majeranek, kminek, czosnek, cząber.

Lepiej strawimy obiad jeśli podzielimy go na części. Oznacza to, na przykład zjedzenie w pierwszej kolejności lekkiej surówki, potem ziemniaków, a dopiero na koniec mięsa. Gdybyśmy odwrócili kolejność, mięso, które rozkłada się najdłużej, zahamowałoby trawienie także lżejszych składników i przetworzenie całego posiłku trwałoby dłużej.

Żeby posiłki sprawiały radość, dobrze jest znaleźć równowagę pomiędzy tym co dla nas zdrowe a tym co lubimy. Przyjemniej jest zjeść posiłek, który ładnie się prezentuje i pachnie, niż taki który nas odpycha, ale wmawiamy sobie, że musimy, bo to zdrowo. Jeśli nie jest to zaleceniem lekarza, nie zmuszajmy się do jedzenia czegoś co nam nie smakuje.

Na koniec warto uświadomić sobie, że, zdrowie jest ważniejsze od oszczędności. Niekoniecznie należy dojadać resztki. Lepiej dobrze zaplanować wielkość posiłku i zjeść mniej, niż niepotrzebnie za dużo.